Krzysiaczek napisał:
Jak myślisz, jakie cechy ma prawdziwa miłość? Co to znaczy na prawdę kochać?
Odpowiem może słowami św.Pawła z Tarsu;
"Miłość cierpliwa jest,
łaskawa jest.
Miłość nie zazdrości,
nie szuka poklasku,
nie unosi się pychą;
nie dopuszcza się bezwstydu,
nie szuka swego,
nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości,
lecz współweseli się z prawdą.
Wszystko znosi,
wszystkiemu wierzy,
we wszystkim pokłada nadzieję,
wszystko przetrzyma. "
Kto ma szczęście zaznać takiej miłości,
może sobie powiedzieć;''
jestem szczęściarzem''
Większość z nas zaznała takiej miłości na ziemi,
miłości rodzicielskiej,zwykle matczynej, choć bywa że i ojciec potrafi odpowiedzialnie kochać.
A w małżeństwie różnie bywa z tak pojętą miłością.
Z moich doświadczeń życiowych,z obserwacji ,to kobieta dżwiga cały ciężar odpowiedzialności za udane lub mniej udane małżeństwo. Kto żył,lub żyje w związku małżeńskim wie jak to mężczyzna pojmuje miłość. Piszę to ze smutkiem, bo
jeśli człowiek myśli wyłącznie o swojej cielesności i zaspokojeniu żądz, a sprawy duchowe,uczucia, obdarzenie potomstwa taką własnie bezgraniczną miłością i odpowiedzialnością za jego los odsuwa na daleki plan,lub w ogóle wyklucza, to czy ma prawo mówić o miłości? Co oznacza wówczas jego słowo "kocham".
Nic.Puste słowo.
Taki człowiek kocha tylko siebie.
Tej prawdziwej miłości życzę wszystkim,
a Bożą miłość szanujmy i pielęgnujmy.
Szczęść Boże.