Katia napisał:
Tak, wierzę, ale właśnie, aby uwierzyć, trzeba czytać i rozważać
Słowo Boże. Najlepiej wyciszyć się całkowicie.
U mnie wygląda to tak; Modlitwa do Ducha Swiętego, potem fragment Ewangeli zwłaszcza na dany dzień, czytam i kontempluje dane Słowo Boże. Jestem zjednoczona w cichości serca z Panem i słucham co On mi chce powiedzieć. Na zakończenie dziekuję spantonicznie.
Nie ma sprawy, której bym w świetle Bożym nie rozwiązała,
Nieraz się zdarza, że odpowiedź na dany problem otrzymuje po kilku dniach, ale zawsze pomoc otrzymam.
Dzięki Bogu, czasami (postronnemu) wydaję się, życie ciękie i problemy przytłaczają. Ja mogę z cała świadomością powiedzieć,
że dzieki czytaniu, rozważaniu i modlitwy Pisma Swiętego, życie jest łatwiejsze, bo nie jestem sama.
Cieszę się, że słuchasz Pana Boga, czytasz Jego słowo i modlisz się nim. Życzę Ci wytrwałości w tym.

Sam doświadczam w ostatnim czasie radości i pokoju, kiedy czytam, rozważam i modlę się Słowem Bożym. Jest to dla mnie szczególny i ważny czas